Tolerancja w Polsce - czy Polska jest krajem tolerancyjnym?

Home

Author's Page

WiersZone

Napisz

O Autorze

Links

 

Czy Polskę można nazwać krajem tolerancyjnym? Co rozumie przeciętny obywatel przez tolerancję? Istnieje wiele dowodów, argumentów, przemawiających zarówno za jak i przeciw tej tezie.

            Konstytucja Trzeciej Rzeczpospolitej Polskiej posiada zapis w postaci artykułu 35, mówiący o tolerancji w stosunku do mniejszości narodowych, etnicznych i religijnych. Artykuły 30, 31 i 32 zapewniają wolność i równość wszystkim obywatelom i zastrzegają, że dyskryminacja polityczna, społeczna i gospodarcza są bezprawne. Artykuły 57 i 58 mówią natomiast o wolności zrzeszania i wolności organizowania pokojowych zgromadzeń. Artykuł 53 zapewnia swobodę wyznawania i praktykowania religii. A więc istnieje duża liczba zapisów, które mają być gwarancją tolerancji w Trzeciej Rzeczpospolitej Polskiej. Zatem nieświadoma osoba przeglądająca zapisy prawne dochodzi do wniosku, że Polska jest krajem tolerancyjnym, że nie ma tu miejsca na dyskryminację. Ale czy na pewno...

            I tu odsłania się druga strona medalu, czyli przestrzeganie i egzekwowanie przepisów. A co do tego, to miałbym sporo zastrzeżeń. Niestety w Polsce jest tak, że przepisy mówią swoje, a w praktyce dzieje się zupełnie co innego. Jak przedstawia się to na co dzień? Otóż w praktyce tolerancja wobec mniejszości narodowych czy religijnych jest niska. W Polsce istnieje zjawisko antysemityzmu, a także rasizmu. Antysemityzm wręcz zakorzeniony jest w polskiej mentalności, przykładem na to może być chociażby powiedzenie „ty żydzie” oznaczające kogoś skąpego, chytrego. Jeśli chodzi o rasizm to jest to także zjawisko częste. W mowie potocznej przedstawiciela rasy czarnej zwie się „bambus” czy „czarnuch”, a azjata to „żółtek” bądź „kitajec”. Arabowie ostatnimi czasy to sami terroryści. Istnieją także grupy neonazistowskie, propagujące rasizm, szowinizm i antysemityzm.

Wyjątkowo irytującą postawą wielu Polaków jest nietolerancja i brak szacunku do wyznawców innych religii niż katolicka, których określa się niekiedy nawet heretykami, jak w średniowieczu. Wyznawca Judaizmu, Prawosławia czy na przykład świadek Jehowy są uznawani za innych, zwykle gorszych. Zdarza się także słyszeć określenie, że ktoś jest „normalnej wiary”, czyli, że jest katolikiem. Z tego wynika, że mniejszości religijne są nienormalne. Wyjątkowo zła sytuacja jest na wsi, szczególnie na wschodzie Polski, gdzie każdy jest obserwowany, czy chodzi co niedzielę do kościoła.

Reasumując, stwierdzić można, że Polska jest krajem w dużej mierze nietolerancyjnym, choć przepisy prawa mówią co innego. Myślę, że polska tolerancja istnieje głównie „na papierze”, a realia są niestety zupełnie inne. Mam nadzieję, że w przyszłości sytuacja zmieni się na lepsze i Polska będzie przyjaznym miejscem dla mniejszości narodowych, religijnych i etnicznych.

 

© Copyright 2004 by Danielsoft. All rights reserved. Do not use any of the information in your website. Zabraniam używania niniejszych treści na innych niż ta stronach. Drukowanie i przetwarzanie poza Internetem dozwolone.