Plakat komunistyczny

Home

Author's Page

WiersZone

Napisz

O Autorze

Links

 

„Dureń, co słucha z miną tak błogą. Komu pomaga? Śmiertelnym wrogom.” Tak brzmiało hasło zamieszczone na plakacie z 1955 roku, dotyczącym radia „Wolna Europa”. Na plakacie widnieje karykatura nazisty. W ustach hitlerowca jest radio, z którego wydobywa się cytat: „Mówi Radio Wolna Europa”. „Durniem” ma być Jan Nowak Jeziorański, słuchający potulnie audycji. Z jednej strony plakat był propagandą – monachijska rozgłośnia z nazizmem wspólnego nic nie miała, ale z drugiej strony oddawał realia PRL – nie wolno było w tamtych czasach słuchać rozgłośni z poza bloku wschodniego. Zdarzało się, że ktoś na kogoś z tego powodu doniósł. Same audycje często po prostu zagłuszano. „Olbrzym i zapluty karzeł reakcji” głosi inny plakat. „Zaplutym karłem” jest AK, posądzana wówczas o zdradę narodową; członków AK często więziono wraz z hitlerowcami. Olbrzymem jest oczywiście AL-owiec. Również ciekawy jest plakat przedstawiający leżącego robotnika na tle „ludu pracującego” na terenie budowy. Obok, na wbitej w ziemię łopacie, widnieje napis „tu spoczywa bumelant”. Jest to plakat uświadamiający „niebieskim ptakom” (czyli ludziom nie chcącym pracować) o obowiązku pracy. Charakterystyczny jest tu wyraz „spoczywa”. Choć znaczy on również odpoczywa (czyli tym samym nie pracuje), ale także zwykle pisze się tak na nagrobku o osobie zmarłej. Wskazuje to na fakt, że można by postawić znak równości między nie pracuje a nie żyje. W związku z tym bumelant miał być człowiekiem skończonym w oczach władzy i obywateli czyli tym samym niegodnym naśladowania. A widok taki nie koniecznie był rzadkością... Nasuwa mi się tu dość dobrze znane powiedzenie tamtych czasów: „czy się stoi czy się leży, tysiąc złotych się należy”. „Coś TY zrobił dla realizacji planu?” – głosi plakat z wizerunkiem robotnika wskazującego na nas palcem. Tak właśnie propagowano ideę prac społecznych, z udziałem których, w pewnej części, odbudowano Polskę. Na następnym, godnym uwagi plakacie, widnieje kobieta w stroju roboczym, trzymająca kielnię z datą „8 III 1955”. U dołu figuruje napis „pozdrawiamy kobiety pracujące dla pokoju i rozkwitu ojczyzny”. Przedstawia to stosunek (przynajmniej teoretyczny) PRL do kobiet – równouprawnienie. W Polsce Ludowej promowano kobietę – górnika, czy traktorzystę. „Pracujemy w trójkę, budujemy za dwunastu” – głosi hasło z jednego z plakatów. To także część rzeczywistości PRL – propagowano wzór przodownika pracy, stachanowca. Po ich wyczynach zdarzało się czasem jednak, że podnoszono normy, bez zwiększania wynagrodzeń. Na kolejnym, godnym uwagi plakacie, zatytułowanym „Amerykańska reklama obuwia” przedstawiony jest bardzo zabiedzony, wychudzony i, co istotne, bosy człowiek reklamujący obuwie. Tak właśnie przedstawiano „zgniły kapitalizm”.

            Reasumując plakat komunistyczny propagował pewne idee, ale w dość charakterystyczny sposób. Posiadał pewną dozę ekspresji, a jego treść świadczyła w taki czy inny sposób o rzeczywistości Polski Ludowej.

 

© Copyright 2004 by Danielsoft. All rights reserved. Do not use any of the information in your website. Zabraniam używania niniejszych treści na innych niż ta stronach. Drukowanie i przetwarzanie poza Internetem dozwolone.